Wedle
Wałęsowej, to „mały człowieczek”, nie tylko w przenośni, lecz również
dosłownie. Krzywonos natomiast poszła na całość, wykrzykując: „To my wygraliśmy
naszą wolność, którą nam teraz jakiś kurdupel chce zabrać!”.
Co
na to tolerancyjni nadzwyczaj aktywiści i sympatycy Komitetu Obrony Demokracji?
Zaczęli skandować: „Precz z kurduplem!”.
Co prawda, to prawda. Jak można sprawdzić w
internecie, Wałęsa ma aż 169-170 (brak precyzyjnej zgodności) centymetrów
wzrostu, podczas gdy J. Kaczyński – tylko 167.
Jak to leciało w finale kultowego skeczu
kabaretu „Dudek”, w rozmowie majstra z uczniem Jasiem? Chamstwu w życiu należy
się przeciwstawiać „siłom i godnościom osobistom”. A teraz jak ktoś się zacznie
śmiać, ten dostanie w ryj! W pierwszej kolejności – od obrońców demokracji.