piątek, 26 lutego 2016

Jak wychodziło Szydło z obietnicy obniżenia wieku emerytalnego

   Budzę się dziś – 26.02.2016 – tuż przed 5.30, uruchamiam „całą prawdę całą dobę” (znaczy TVN24), a tam premier Beata Szydło jak żywa i na żywo! Na wczesnoporannej konferencji prasowej z okazji 100 dni działalności rządu Prawa i Sprawiedliwości.

   Rozliczając się z obietnicy obniżenia wieku emerytalnego, pani Szydło oświadczyła, że pan prezydent Andrzej Duda swoją deklarowaną część spełnił. Bo stosowny projekt ustawy już w Sejmie złożył. Rząd też swoje zadanie wykonał. Bo prezydencki projekt – jak się wyraziła jednym słowem – „popiera”. Jeden z dziennikarzy zapytał przytomnie o datę wejścia ustawy w życie. Wszyscy usłyszeli taką odpowiedź: „chcemy, żeby ten projekt obowiązywał w przyszłym roku”.

   Sprytny wykręt!

   Zakład, że w najbliższym czasie parlamentarzyści PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele po raz pierwszy zademonstrują solidarność z opozycją i obniżenia wieku emerytalnego nie przegłosują? Wytłumaczą swą woltę trudną sytuacją finansową państwa, zawinioną (obecnie rządzący będą to podkreślać po wielokroć) przez poprzedników z koalicji PO-PSL. 

   Wszystko jasne?