Rozliczając się z obietnicy obniżenia wieku
emerytalnego, pani Szydło oświadczyła, że pan prezydent Andrzej Duda swoją
deklarowaną część spełnił. Bo stosowny projekt ustawy już w Sejmie złożył. Rząd
też swoje zadanie wykonał. Bo prezydencki projekt – jak się wyraziła jednym
słowem – „popiera”. Jeden z dziennikarzy zapytał przytomnie o datę wejścia
ustawy w życie. Wszyscy usłyszeli taką odpowiedź: „chcemy, żeby ten projekt
obowiązywał w przyszłym roku”.
Sprytny wykręt!
Zakład, że w najbliższym czasie
parlamentarzyści PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele po raz pierwszy
zademonstrują solidarność z opozycją i obniżenia wieku emerytalnego nie
przegłosują? Wytłumaczą swą woltę trudną sytuacją finansową państwa, zawinioną
(obecnie rządzący będą to podkreślać po wielokroć) przez poprzedników z
koalicji PO-PSL.
Wszystko jasne?