sobota, 2 stycznia 2016

Nowoczesny bufon

   Wydawało mi się, że po „ja obaliłem komunę” żaden polski polityk Lecha Wałęsy w zarozumialstwie nie prześcignie. A tu proszę: Ryszard Petru mianował siebie „liderem opozycji”. Wałęsa miał przynajmniej jakieś historyczne prawo do tzw. skrótu myślowego. Petru obwieścił swoje przywództwo po jednym pomyślnym dla niego, ale mało wiarygodnym sondażu opinii publicznej.