Ponieważ mam gdzieś poprawność polityczną,
zwrócę uwagę na pewną szansę ratunku dla ludzi Nowackiej. Jest nią… nazwisko
Zandberga i jego nazbyt – nawet dla wyborców lewicowych – lewackie poglądy.
Rekonstrukcja i kontynuacja bloga założonego 11.11.2007, ocenzurowanego na początku marca 2014 przez anonima z Onetu i szefową Salonu24 - Bognę Janke pod dyktando prezes Sądu Okręgowego we Wrocławiu - sędzi Ewy Barnaszewskiej albo (sprawa jest zagadkowa, stąd ta alternatywa) jakiegoś pożytecznego idioty. Zapraszam też do lektury adam-klykow.blogspot.com i adamklykow.bloog.pl
piątek, 23 października 2015
Lewica w opozycji. Być może pozaparlamentarnej
Ekskochaś liderki Zjednoczonej Lewicy –
Barbary Nowackiej, lider wdzięczącej się do tego samego elektoratu partii Razem
– lansowany przez prorządowe media Adrian Zandberg, może sprawić, że po
wyborach parlamentarnych 25.10.2015 w nowym Sejmie znajdzie się tylko szeroko
pojmowana prawica. Bo ani ci z Razem, zyskujący w ostatnich dniach w sondażach,
jednak nie przekroczą wymaganego 5-procentowego progu poparcia; ani ci z
koalicyjnej ZJ, akurat w tymże czasie dołujący w prognozach, nie osiągną niezbędnego
dla nich progu 8-procentowego.