Obserwując owe żenujące przepychanki, mam
ochotę zachować się jak aktor Bronisław Pawlik, występujący w PRL-owskiej telewizji w dobranockowym
„Misiu z okienka”. Pewnego razu, po opowiedzeniu kolejnej bajki, myśląc, że
mikrofony są już wyłączone, wyrecytował zdanko: „A teraz, kochane dzieci,
pocałujcie mnie w dupę!”.
Rekonstrukcja i kontynuacja bloga założonego 11.11.2007, ocenzurowanego na początku marca 2014 przez anonima z Onetu i szefową Salonu24 - Bognę Janke pod dyktando prezes Sądu Okręgowego we Wrocławiu - sędzi Ewy Barnaszewskiej albo (sprawa jest zagadkowa, stąd ta alternatywa) jakiegoś pożytecznego idioty. Zapraszam też do lektury adam-klykow.blogspot.com i adamklykow.bloog.pl
poniedziałek, 24 sierpnia 2015
Pocałujcie mnie, hipokryci!
„Ja już wymiotuję tymi przykładami
moralności Kalego” – zareagowałem dziś spontanicznie, gdy jeden z moich fejsbukowych znajomych
zasugerował w esemesie, bym napisał coś o hipokryzji Platformy Obywatelskiej,
która trwoniąc miliony z kasy publicznej, wypomina jakieś grosze obecnemu
prezydentowi państwa Andrzejowi Dudzie. Ten bowiem, będąc posłem Prawa i
Sprawiedliwości, też wykorzystywał pieniądze podatników, na finansowanie swoich
podróży z rodzinnego Krakowa do Nowego Tomyśla pod Poznaniem, gdzie dorabiał
wykładami na prywatnej uczelni.