środa, 21 stycznia 2015

Dla niepaplących

   Są tacy dawni znajomi, których automatycznie kojarzę z jakimś utrwalonym w pamięci szczegółem. Tak jest m.in. w przypadku rysownika satyrycznego Roberta „Robsa” Szecówki, który publikował m.in. w nieistniejącym już dolnośląskim tygodniku „Wiadomości”.

   Ilekroć wspomnę o tym byłym wrocławianinie, obecnie mieszkańcu Hamburga - tylekroć mam przed oczami jedną z jego obrazkowych anegdot. Pasażerowie jadą pociągiem w przedziale z napisem: „Dla niepaplących”. 

   Literkowy żart żartem, ale ja całkiem poważnie jestem za takimi wydzielonymi miejscami! Nie tylko bowiem nie palę, ale i gadać z nieznanymi mi gawędziarzami nie lubię.

07.2008