W
Sejmie w bezczelnym bajdurzeniu i wciskaniu kitu przodują szefowie dwóch
największych klubów parlamentarnych: Zbigniew Chlebowski z rządzącej Platformy
Obywatelskiej oraz Przemysław Gosiewski z opozycyjnego Prawa i Sprawiedliwości.
Obaj wyglądają na przekonanych, że „ciemny lud to kupi” - jak wymsknęło
się kiedyś dzielnie z nimi konkurującemu posłowi Jackowi Kurskiemu.
03.2008