Tymczasem
ten - jak sam mi o sobie opowiadał - zakompleksiony i chorowity
chłopak z prowincjonalnych Słubic z czasem stał się - to już moje
określenia - niezwykłym supermenem: komandosem, survivalowcem,
globtroterem. Miałem szczęście, że nie musiałem się przekonywać na własnej
skórze o jego sprawności i sile.
Bryl
był osobistym uczniem twórcy taekwondo, koreańskiego generała Choi Hong Hi. Po
zdanym u niego egzaminie w 1979 w Kanadzie, został pierwszym mistrzem tej
sztuki walki z Europy Wschodniej. Współorganizował Polską Organizację
Taekwondo. Pełnił w niej funkcję prezesa do spraw szkoleniowych, wychował wielu
znakomitych zawodników i trenerów.
Autor
podręczników „Taekwondo: koreańska sztuka samoobrony” i „Skuteczna samoobrona”.
Twórca BAS-3, profesjonalnego systemu walki w kontakcie bezpośrednim dla
wojskowych specgrup i policyjnych antyterrorystów. Założyciel Centrum Szkolenia
Specjalnego - pionierskiego w naszym kraju prywatnego ośrodka kształcenia
uzbrojonych służb ochroniarskich. Także mistrz kalaki – filipińskiej sztuki
walki pałkami, bronią białą i wręcz.
A
przy tym żaden z Bryla ograniczony umysłowo osiłek, to bowiem także facet
porządnie wykształcony. Absolwent trzech uczelni: Uniwersytetu Wrocławskiego
(gdzie zrobił doktorat z socjologii), Akademii Wychowania Fizycznego we
Wrocławiu (gdzie był też wykładowcą) i Uniwersytetu im. Łomonosowa w Moskwie
(studiował tam filozofię).
03.2008