sobota, 18 października 2014

Wizytówki z szuflady

   W domowych szufladach mam mnóstwo swoich wizytówek, drukowanych od czasu do czasu przez redakcję w celu rozdawania ich przy okazji dziennikarskich kontaktów. Zamiast szpanować nimi, wolałem namiary na siebie podawać ustnie.

02.2008