Lubię używać pewnych słów brzmiących nad wyraz pieszczotliwie. Zaliczam do nich
np. nazywanie dojrzałej kobiety „niegrzeczną dziewczynką”, jej rąk -
„łapkami”, a ust - „dzióbkiem”. W jakich sytuacjach i z kim sobie na coś
takiego pozwalałem? To właśnie jest nie na sprzedaż.
02.2008