piątek, 12 września 2014

Uważać na tytuły

   Gnioty na czysto partyjne tematy mogły mieć - z braku czytelników - byle jaką treść, ale z samymi ich tytułami - szczególnie rzucającymi się w oczy - trzeba było uważać. Żeby przypadkiem nie puścić do druku kolumny „Krzyki przed Zjazdem PZPR”, z prezentacją jednej z dzielnic Wrocławia o takiej właśnie nazwie. Albo żeby pisząc o ponadplanowym czynie produkcyjnym dolnośląskich prządek, nie wyeksponować wielkimi literami ich zbyt dwuznacznej deklaracji: „Damy szybciej, więcej, taniej!”. A to się w historii „Gazety Robotniczej” zdarzało.

01.2008