czwartek, 11 września 2014

Partia w działaniu

   Za późnego Gomułki i wczesnego Gierka, jednym z najważniejszych dziennikarzy „Gazety Robotniczej”, organu prasowego Komitetu Wojewódzkiego PZPR we Wrocławiu, był kierownik działu partyjnego. Funkcję tę pełnił dość ponury z natury Henryk Smolak, co jeszcze dodawało mu powagi. Pisywał wypracowania o „partii w działaniu”, zazwyczaj nudnawe. Plan „paszy objętościowej” (jak w zawodowym slangu nazywaliśmy podobne publikacje w kontrze do „paszy treściwej”, czyli ciekawych tekstów dla normalnych czytelników) wykonywał z reguły - jak przystało na tamte czasy - z nadwyżką. A że mało kto je dobrowolnie czytał… Chyba nikt z politycznych nadzorców specjalnie się tym nie przejmował. Mieliśmy zresztą uzasadnione wrażenie, że bardziej niż na jakość zwracali oni uwagę na długość artykułów o „przewodniej sile narodu”.

01.2008