wtorek, 23 września 2014

A psik!

   Ilekroć wychodzę z miejsca zaciemnionego na ostre słońce, tylekroć psikam. Taki mimowolny odruch.

   Automatycznie psika również syn Łukasz, ale w innej sytuacji. Robi to zawsze przy pierwszym kęsie jedzonej czekolady.

01.2008