Panie są dość zgodne: mam - ich zdaniem - ładne dłonie.
Najbardziej wyróżnia je pewien anatomiczny - mało komu znany - szczegół. Mianowicie oba najkrótsze i zarazem najgrubsze palce są osadzone na elastycznej jak guma kości, mogę więc je odchylać, bez uruchamiania nadgarstka, we wszystkie strony, także do tyłu. Taka ciekawostka przyrodnicza. Nie spotkałem się z czymś podobnym u żadnego innego „ludzia”.
01.2008
01.2008