sobota, 9 sierpnia 2014

Po butelki i makulaturę do aktorów

   Ponieważ w moim dzieciństwie bieda w domu czasem aż piszczała, pieniądze „na kino” zdobywałem zbierając butelki i makulaturę. Tak się złożyło, że moimi najbardziej niezawodnymi dawcami surowców wtórnych byli wrocławscy aktorzy.

   Tak poznałem m.in. Erwina Nowiaszka z Teatru Polskiego, o którym plotkowało się, że konkurował z Jerzym Zelnikiem do tytułowej roli w ekranizacji „Faraona”, wyreżyserowanej przez Jerzego Kawalerowicza. Odwiedzałem również dwóch aktorów Teatru Rozmaitości (to poprzednia nazwa Teatru Współczesnego): Henryka Teicherta (popularny później artysta operetkowy) i Jerzego Blocka (zagrał jedną z kluczowych ról zawiadowcy stacji w filmie Kazimierza Kutza „Ludzie z pociągu”).
 
12.2007