sobota, 23 sierpnia 2014

Nie rozumieją co czytają

   Nic to jednak w porównaniu z też przeprowadzonymi w 2007 badaniami socjologicznymi na temat: czy Polacy rozumieją co czytają. Wynik: 42 proc. nie rozumie niemal nic, a kolejnych 35 proc. rozumie niewiele.

   Dokładnych danych nie ma ani Główny Urząd Statystyczny, ani Ministerstwo Edukacji Narodowej. Niemniej obie te instytucje szacują, że po odliczeniu skrajnych przypadków upośledzenia umysłowego, w Polsce żyje kilkadziesiąt tysięcy autentycznych analfabetów - takich, co to nie tylko „ni cytaty”, ale i „ni pisaty”.

   No i fajnie. I tak przecież wszyscy razem tworzymy „zbiorową mądrość narodu”. Tymi słowy schlebiają nawet największym idiotom niektórzy politycy. Im przecież wystarczy, gdy głosujący na nich wyborca potrafi we właściwym miejscu postawić krzyżyk.
 
01.2008