poniedziałek, 14 lipca 2014

Co do minuty lub wcześniej

   Punktualność mam we krwi. Jeśli to możliwe, staram się nawet postępować wedle wyprzedzającej maksymy: co masz zrobić jutro - zrób dziś. Spóźnialskich raczej nie toleruję. No, chyba że jest to np. znany z tej wady Władysław Frasyniuk.

12.2007