Dłuższa rozmowa w cztery oczy z przebywającym we Wrocławiu byłym już wtedy
premierem Janem Olszewskim utwierdziła mnie w przekonaniu, że to polityk wielce
zrównoważony. Tym bardziej więc nie mogę się nadziwić, że to właśnie on
„wymyślił” Antoniego Macierewicza na ministra spraw wewnętrznych w swoim
rządzie - na własną zgubę.
12.2007