Rozmawiając z niemal 2-metrowym liderem Ligi Polskich Rodzin Romanem Giertychem,
nie czułem się komfortowo nie tylko ze względu na swój zaledwie
175-centymetrowy wzrost (nawiasem pisząc: w starym dowodzie osobistym wpisano
mi: „wysoki”!). W światku polskiej polityki obłudników rozmijających się z
prawdą jest aż nadto, ale akurat ten dżentelmen jest szczególnie negatywnym
wzorcem.
12.2007