Polska z lotu ptaka to piękny kraj. Miałem szczęście się o tym przekonać,
uczestnicząc w jednym z ogólnopolskich rajdów pilotów i dziennikarzy. W jego
trzynastej edycji w czerwcu 1975 przeleciałem ojczyznę od Wrocławia i
Łodzi przez Białystok (wspólny start), Kętrzyn, Elbląg i
Słupsk (miejscowości etapowe) do Goleniowa (meta dla
wszystkich) i Wrocławia, podziwiając zwłaszcza urodę flory. Pełny
odlot, bez jakiegokolwiek wspomagania narkotykami.
11.2007
11.2007