Męska próżność - czy jest coś takiego? Przekonałem się, że jest, gdym pewnego
razu usłyszał od Władysława Frasyniuka, że mam interesujący tembr głosu. Bardzo
mnie te słowa zaskoczyły i, nie ukrywam, zadowoliły. Zwłaszcza że ich autora,
jednego z liderów „Solidarności”, do dziś cenię za kombatancką przeszłość i
lubię za swoisty urok osobisty (ale mi się na końcu „rymnęło”, na dodatek
dwuznacznie…).
11.2007
11.2007