W 1988 spędziłem tydzień w Jassach w mołdawskiej części Rumunii. Byłem
opiekunem szachowej drużyny juniorów Spartakusa Jelenia Góra. Syn wygrał
turniej dla najmłodszych, wspomnienia sportowe są więc przyjemne. Dało się tam
zauważyć wszechobecne portrety komunistycznego przywódcy Nicolae Ceausescu,
rządzącego niepodzielnie krajem od 23 lat. Rok później ten dyktator - „geniusz
Karpat” już nie żył, obalony i rozstrzelany wraz z żoną w wyniku przewrotu
wojskowego.
11.2007
11.2007