sobota, 5 marca 2016

Prowokator niedouków

   Jeden z moich fejsbukowych znajomych, Pan Wieslaw Franek, nie ukrywa (patrz jego profil) swego antyklerykalizmu, niechęci do Andrzeja Dudy, czy sympatii do Lecha Wałęsy. Wolno mu.

   Są jednak granice, których nie powinien przekraczać. Tymczasem wczoraj opublikował wyssaną z palca informację, jakoby minister kultury Piotr Gliński przygotowywał wniosek o nominowanie Lecha Kaczyńskiego do Pokojowej Nagrody Nobla. W efekcie sprowokował kilkoro niedouków, którzy tę fałszywkę uznali za prawdziwą i złośliwie skomentowali. Najwyraźniej nie mając pojęcia, że noblistą może zostać tylko osoba żyjąca!