poniedziałek, 12 października 2015

Miara godności i obciachu

   Bronisław Komorowski dał dziś – 12.10.2015 – publicznie głos, że oskarżanie go, byłego prezydenta III RP, o współudział w kradzieży obrazu „Gęsiarka” z kancelarii głowy państwa, jest czymś niegodnym. Rozumiem, że przed tygodniem jak najbardziej godne było reklamowanie przezeń (wraz z innym człowiekiem honoru, równym mu rangą Lechem Wałęsą) prywatnej spółki Cinkciarz.pl przy okazji goszczenia w USA u koszykarzy Chicago Bulls.

  Szczególnie obciachowo wyglądało przymierzanie przez Komorowskiego klubowej koszulki gospodarzy. Napis „Bull” kojarzy się nie tylko z „Bykami” – sportowcami, lecz również z bykami ortograficznymi w zdaniu: „w bulu i nadzieji”, popełnionymi przed blisko 5 laty przez wtedy dopiero rozpoczynającego swą prezydencką kadencję Komorowskiego…