Czyżbym
był nieczuły na wdzięki pięknej – co było mogłem zobaczyć na załączonym zdjęciu
– nieznajomej? Ależ skąd! Wolę jednak nie kusić losu. Mam swoje lata i
świadomość, że młódki na samą moją diabelską urodę już nie polecą.
Jak
to się powiadało w kawalerskich czasach i co z każdym przeżytym rokiem staje
się coraz bardziej aktualne? Masz powodzenie, jak tramwaj w Boże Narodzenie...