sobota, 1 sierpnia 2015

Polak im trzeźwiejszy, tym gniewniejszy?

   Zastanawiające postscriptum pod felietonem Jana Kowalskiego "Na zdrowie!" w lipcowym numerze wrocławskiego "Słowa Polskiego" przeczytałem.

   "Badając statystyki, odkryłem coś niepokojącego w historii Polski były trzy lata, kiedy spożycie alkoholu nagle spadało, nawet o połowę, osiągając prawie identyczne wskaźniki. To [pamiętny rok 1981, zakończony stanem wojennym, 1989 - ostatni rok zniewolenia, i właśnie teraz...".

   Gdybym to ja napisał - zamiast "niepokojącego", dałbym "optymistycznego"!