Od jednego z internautów otrzymałem listę 15
osób z posłanką Małgorzatą Sekułą-Szmajdzińską na czele. Pośrednik ten poprosił
o dołączenie ich wszystkich hurtem do moich „znajomych”.
Inny internauta – poszkodowany przez ZUS –
przekazał mi link do Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi. I poprosił, abym tę
kompletnie mi obojętną ORA „polubił”.
Ludzie, ja się w to nie bawię! Nie
interesuje mnie ani – powtarzam – pompowanie statystyki znajomych na siłę,
ani – co dodaję teraz – lajkowanie bez opamiętania.