W portalu internetowym Nasza Klasa znalazłem profil syna Łukasza i… dowiedziałem się o nim kilku nieznanych mi dotychczas szczegółów. Że w latach 1970-74, a więc przed swymi narodzinami w 1978, był członkiem „żłobka o profilu kształcenia nieletnich agentów specjalnych” pod patronatem Jamesa Bonda, z wychowawcą Chuckiem Norrisem. Że w liceum - to już na poważnie - miał ksywę „Kłykcio”. I że w Akademii Ekonomicznej studiował nie tyle informatykę i zarządzanie (tak jakoś sobie utrwaliłem w pamięci), co zarządzanie i marketing.
Swoją edukacyjną drogę Łukasz opisuje tak:
1984-1992: Szkoła Podstawowa nr 6 w Jeleniej Górze i Szkoła Podstawowa nr 65 we Wrocławiu.
1992-1996: III Liceum Ogólnokształcące we Wrocławiu.
Akademia Ekonomiczna we Wrocławiu, kierunek: zarządzanie i marketing, 5-letnie studia dzienne.
Ewangelikalna Wyższa Szkoła Teologiczna (dawne Biblijne Studium Teologiczne) we Wrocławiu, kierunek: teologia, 3-letnie studia dzienne.
I dodaje oławską filię wrocławskiej Szkoły Praktycznego Języka Angielskiego „Eagle”, w której jest już nie uczniem, lecz nauczycielem.
Na pytanie: „Czym się aktualnie zajmuję”, odpowiada: „Pracuję jako pastor w Kościele Chrześcijan Baptystów. Poza tym jestem instruktorem szachowym, uczę języka angielskiego i parę innych rzeczy…”.
Natomiast w rubryce: „O sobie” odnotował: „Jestem człowiekiem, który doświadczył prawdziwości słów JEZUSA CHRYSTUSA „Ja przyszedłem, aby (ci, którzy MI zaufają) mieli życie – i mieli je w obfitości”. Moje hasło to: „BÓG, szachy& rock’n'roll!”. Pozdrawiam!!! :)”.
04.2008