Przytoczyłem
jedną z wersji, że autorką nazwy tej nagrody jest znakomita aktorka Betty
Davis. Zrobiła to z przekory wobec swego pierwszego męża, który tak bardzo się
wstydził swego drugiego imienia Oscar, że na wizytówkach przedstawiał się:
„Harmon O. Nelson”.
Pamiętam,
że radość z zobaczenia swego dzieła w gazecie mieszała się z pewnym
rozczarowaniem po zauważeniu redakcyjnych skrótów i poprawek. O ile później
zrozumiałem dopuszczalność zamiany „Oscara” na „Oskara”, o tyle do dziś nie
rozumiem zamiany „Harmona” na „Karmona” i „Davis” na „Dawis”.
03.2008