Równie zabawne przejęzyczenie, ze skutkiem odwrotnym od zamierzonego, zdarzyło
się mniej więcej rok wcześniej ówczesnemu wicepremierowi, odpowiedzialnemu za
sprawy wiejskie Andrzejowi Lepperowi. „Niech ona zajmie się służbą zdrowia i
nie niszczy rolnictwa, od tego jesteśmy my” - pouczał innego wicepremiera,
ministra finansów Zytę Gilowską.
02.2008