Razem przenocowaliśmy w hotelu. Mieliśmy czas na porozmawianie
na różne tematy, ale nie zaowocowało to jakąś bliższą znajomością. Jako czynny
wówczas dziennikarz, byłem ostrożny w nawiązywaniu ściślejszego kontaktu z nim.
Wolałem utrzymać pewien dystans.
Wspominam ten epizod, bo Antkowiak, rocznik 1960, to nader interesująca postać.
Nie tylko dobry szachista, ale i liczący się biznesmen. Z wykształcenia
inżynier informatyk, absolwent Politechniki Kijowskiej. Po studiach pracował w
Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Inżynieryjnych we Wrocławiu nad konstrukcją
tzw. inteligentnej miny. W 1989 założył pierwszy z sieci kantorów wymiany walut
Gant. Potem zajął się też budową mieszkań oraz wynajmem lokali biurowych i
usługowych.
Niewątpliwie Antkowiak ma głowę do robienia interesów. W efekcie już
niejednokrotnie trafiał na listę 100 najbogatszych Polaków w dorocznym
rankingu tygodnika „Wprost”.
01.2008
01.2008