poniedziałek, 21 lipca 2014

Samobójstwo cenzora

   Miałem wśród cenzorów autentycznego przyjaciela - Bolka Bąka. Urzędował w jeleniogórskiej placówce GUKPPiW, w jednym z pokojów w drukarni tuż przy placu Ratuszowym. A ponieważ między przykładaniem akceptujących lub odmownych pieczątek na różnych drukach (nawet projekty powielanych zaproszeń na śluby i wesela musiały mieć taki stempelek!) trochę się mu nudziło, niejednokrotnie wpadałem do niego na pogaduszki i przede wszystkim na partyjkę szachów.

   Gdy nastała „Solidarność”, popełnił samobójstwo. Powiesił się.
 
12.2007