Chyba najbardziej wychowała mnie „Piwnica Świdnicka”. Był taki klub Związku
Młodzieży Socjalistycznej w podziemiach wrocławskiego Ratusza. Spędziłem tam
wiele dni i także nocy.
Początkowo udzielałem się głównie w sekcji fotograficznej, przy okazji podrywając dziewczyny „na zdjęcia”. Potem - gdy już zadebiutowałem w zawodzie dziennikarskim - m.in. kilkakrotnie redagowałem gazetkę corocznych ogólnopolskich festiwali teatrów jednego aktora, firmowej imprezy ówczesnego szefa placówki Wiesia Gerasa.
11.2007
Początkowo udzielałem się głównie w sekcji fotograficznej, przy okazji podrywając dziewczyny „na zdjęcia”. Potem - gdy już zadebiutowałem w zawodzie dziennikarskim - m.in. kilkakrotnie redagowałem gazetkę corocznych ogólnopolskich festiwali teatrów jednego aktora, firmowej imprezy ówczesnego szefa placówki Wiesia Gerasa.
11.2007