poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Tło dla gwiazd

   Talentu aktorskiego nie mam za grosz, ale statystą filmowym - za kilkadziesiąt złotych dniówki - się bywało.

   W 1967 uczestniczyłem w zdjęciach do obyczajowego „Skoku”. Obraz ten przez pewien czas miał status tzw. półkownika (kłopoty z cenzurą). W podwrocławskiej wiosce Sadowice przez kilka nocy kręcono sekwencję plenerowej zabawy, kończącej się bójką. Robiłem za tło dla grających główne role Małgorzaty Braunek, Daniela Olbrychskiego i Mariana Opani.

   Wszystkimi dyrygował reżyser Kazimierz Kutz - klnąc na czym świat stoi, gdy mu się w przerwach młodzież rozbiegała po pobliskich krzakach. „Ja alimentów płacić za was nie będę!” - wykrzykiwał do mikrofonu, zwołując nas na plan…

   W tymże roku wystąpiłem też w dwóch filmach Stanisława Lenartowicza: „Zabijaka” (według prozy Iwana Turgieniewa, z Tadeuszem Łomnickim) i „Poczmistrz” (na podstawie opowiadania Aleksandra Puszkina, z Andrzejem Łapickim). Byłem w nich żołnierzem napoleońskim, maszerującym w pełnym rynsztunku pod wrocławskim Arsenałem, tudzież chłopem w stroju z worka, modlącym się w pobliskim kościele prawosławnym na rogu ulic Świętego Mikołaja i Wszystkich Świętych.

11.2007