W tymże 1976, w tejże Bydgoszczy, dla tegoż „Dziennika Wieczornego”
przeprowadziłem - pamiętam dokładnie, że do numeru na grudniowe
święta - oryginalny, rodzinny wywiad z piosenkarką Haliną Kunicką i
konferansjerem Lucjanem Kydryńskim. Ona i on zgodzili się odpowiadać na te same
pytania, ale osobno, nie słysząc siebie nawzajem, co zarówno im, jak i
oczywiście czytelnikom umożliwiło podczas lektury zabawne odkrycia zgodności i
różnic między tym artystycznym małżeństwem.
Wcześniej wielokrotnie rozmawiałem z równie medialną parą, Antonim i Hanną Gucwińskimi,
niezawodnymi dostarczycielami tzw. wsadu do rubryki „Ciekawostki z zoo”,
drukowanej w „Gazecie Robotniczej.” Kierujący wrocławskim Ogrodem Zoologicznym
okazali się utalentowanymi, świetnie się uzupełniającymi gawędziarzami - o czym
później mogły się przekonać miliony Polaków, oglądając telewizyjny program „Z
kamerą wśród zwierząt”.