czwartek, 12 maja 2016

Dziesięć adresów zamieszkania

   Kto mieszkał pod tylu adresami, co ja? Zaraz po urodzeniu 17.12.1949 dokwaterowałem się na trzeciego – do rodziców Haliny i Aleksego – lokatora mieszkania w kamienicy przy ulicy Kaszubskiej we Wrocławiu, w sąsiedztwie elektrociepłowni. Po rozwodzie z ojcem, mama wędrowała wraz ze mną po lokalach tymczasowych w tymże mieście. Byłem zameldowany przy placu Staszica koło Dworca PKP Nadodrze, przy ulicach: Partynickiej w pobliżu toru wyścigów konnych, Świeradowskiej na Gaju i Parafialnej na Wojszycach oraz przy alei Słowackiego obok mostu Grunwaldzkiego. Potem, już z żoną Ewą i wkrótce również z synem Łukaszem, były kolejno: Ku Wiatrakom na Wyżynach w Bydgoszczy, Florecistów na Retkini w Łodzi i Wita Stwosza na Orlim w Jeleniej Górze-Cieplicach. Aż wreszcie wylądowałem na dłużej – na razie na 28 lat – przy bulwarze Ikara na Kosmonautów w moim Wroclove. W sumie 10 adresów! Sporo…