Rekonstrukcja i kontynuacja bloga założonego 11.11.2007, ocenzurowanego na początku marca 2014 przez anonima z Onetu i szefową Salonu24 - Bognę Janke pod dyktando prezes Sądu Okręgowego we Wrocławiu - sędzi Ewy Barnaszewskiej albo (sprawa jest zagadkowa, stąd ta alternatywa) jakiegoś pożytecznego idioty. Zapraszam też do lektury adam-klykow.blogspot.com i adamklykow.bloog.pl
czwartek, 12 maja 2016
Dziesięć adresów zamieszkania
Kto mieszkał pod tylu adresami, co ja? Zaraz
po urodzeniu 17.12.1949 dokwaterowałem się na trzeciego – do rodziców Haliny i
Aleksego – lokatora mieszkania w kamienicy przy ulicy Kaszubskiej we Wrocławiu,
w sąsiedztwie elektrociepłowni. Po rozwodzie z ojcem, mama wędrowała wraz ze
mną po lokalach tymczasowych w tymże mieście. Byłem zameldowany przy placu
Staszica koło Dworca PKP Nadodrze, przy ulicach: Partynickiej w pobliżu toru
wyścigów konnych, Świeradowskiej na Gaju i Parafialnej na Wojszycach oraz przy
alei Słowackiego obok mostu Grunwaldzkiego. Potem, już z żoną Ewą i wkrótce
również z synem Łukaszem, były kolejno: Ku Wiatrakom na Wyżynach w Bydgoszczy,
Florecistów na Retkini w Łodzi i Wita Stwosza na Orlim w Jeleniej
Górze-Cieplicach. Aż wreszcie wylądowałem na dłużej – na razie na 28 lat – przy
bulwarze Ikara na Kosmonautów w moim Wroclove. W sumie 10 adresów! Sporo…