niedziela, 30 listopada 2014

Big-beatowy Pakt

   Będąc jeszcze dzieciakiem, pozostawałem pod wrażeniem zespołów big-beatowych. We Wrocławiu najwięcej do powiedzenia (ściślej: do zagrania i zaśpiewania) w muzyce młodzieżowej w tamtych przedrockowych czasach, oprócz awangardowego Romualda i Romana, miała bardziej popowa grupa Pakt. Z jej muzykami i menedżerem Markiem Łaciakiem nawet się kolegowałem. Przestałem po napisaniu zbyt krytycznej - ich zdaniem - recenzji z koncertu.

   Z podstawowego składu Paktu największą karierę zrobił Jacek Krzaklewski. Od dawna jest gitarzystą Perfectu. W Pakcie natomiast był on - cytuję z folderu - „drums” i „vocal”. Znaczy: perkusistą i piosenkarzem.

03.2008